Boży Głos w Czasach Ostatecznych
radio vanessa 100,3 fm
niedziela godz.8:10
radio vanessa 100,3 fm
niedziela godz.8:10
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
Ew. Jana 3:16
Chłopiec zerwał się na nogi, i kiedy wyjrzał przez okno, zobaczył ten przypominający węża wir powietrza o niesamowitej sile niczczenia, wyrywający drzewa i wyrzucający je w powietrze! Był tak wystraszony, że nie mógł się modlić.
Za każdym razem kiedy tylko powiedział: „Drogi Boże…”, usłyszał huk spadającego drzewa na ich baraki. „Jeśli mnie zachowasz, przyjdę do Ciebie, kiedy już nie będzie burzy”.
Kiedy ludzie musieli stanąć przed obliczem Boga, ich figowe liście nie przydały im się na nic.
Tak samo ty, mój drogi Przyjacielu, dowiesz się, że ludzkie teorie zostaną rozbite w proch, kiedy dojdziesz do ostatniego oddechu swego życia. Nie będą miały żadnej wartości.
Łatwo się z nimi żyje, ale bardzo trudno umiera!
Przeczytaj świadectwo kogoś, kto poznał, jak twardą jest droga grzesznika. Co by było, gdyby nie miał ojca, który wierzył w Pana Jezusa Chrystusa.
Nie zawsze służyłem Panu Jezusowi. Mówię to ze wstydem, ale raz odszedłem od Boga. Byłem u swego końca. Myślę, że Bóg chce, żebym o tym opowiedział. Myślałem, że coś wiem, ale nie wiedziałem nic. Wiem, że mnie miłujecie, dlatego mam nadzieję, że to świadectwo wam pomoże. Kiedy przestałem służyć Bogu, przyszedłem wieczorem do domu, w którym rodzice wychowywali nas w napominaniu Pańskim. Młodzi ludzie, chrześcijański dom to największa rzecz, jaką możecie mieć. Lecz mój ojciec powiedział: