Uzdrowienie Króla Anglii Jerzego VI


Był 1950 rok. Król Jerzy był chory na stwardnienie rozsiane. Nie potrafił stać na nogach dłużej niż pięć minut. Przez swego osobistego sekretarza dowiedział się o usłudze Bożego proroka, Williama Branhama. Jego sekretarz był przyjacielem brata Walt’a Amen’a, biznesmena z miasta Fort Wayne w stanie Indiana, który także chorował na stwardnienie rozsiane. W czasie nabożeństwa w Kaplicy Ewangelii w Fort Wayne przyszła wizja i człowiek ten został zupełnie uzdrowiony. Usłyszał o tym prywatny sekretarz króla i za jego pośrednictwem sam król Jerzy posłał do brata Branhama prośbę o przyjazd do Anglii, by pomodlić się osobiście za niego. Brat Branham posłał odpowiedź, że niestety nie może przyjechać, lecz poradził królowi, że choć nie jest w stanie pojechać do Anglii, pomodli się za niego i Bóg usłyszy jego modlitwę z Ameryki. Kopie królewskiej korespondencji w archiwum brata Branhama pokazują, że król Jerzy posłał następny telegram, prosząc o niezwłoczny przyjazd brata Branhama do Anglii. Wygląda na to, że Bóg wszystko to wcześniej zaplanował.

continue reading »

Uzdrowienie Senatora Williama Dawida Upshawa


William David Upshaw pochodził z południa USA. Urodził się 15 października 1866 roku w stanie Georgia, w pobliżu Atlanty. Zaledwie dwa lata przed jego urodzeniem nad tym ważnym strategicznie miastem Konfederacji z pola bitwy podniósł się w powietrze huk i dym armat. Oddziały Shermana maszerowały ulicami miasta rozpoczynając kampanię, która przyniosła kres wojnie domowej. 9 kwietnia 1865 roku skończył się ten kataklizm i zmęczeni bitwami, obdarci, pokryci bliznami i upokorzeni żołnierze wracali do swych rodzin. Co pozostało z Atlanty i z jej obywateli, powoli zaczęło się goić i odbudowywać. Zrodziło się nowe pokolenie przywódców na nowo zjednoczonych stanów.

continue reading »

Wybrany zarządca Bill Dauch


Między przełomem wieków a pierwszą wojną światową Stany Zjednoczone postanowiły udowodnić światu, że są naprawdę krajem wielkich możliwości. Przedsiębiorczy człowiek, pragnący stworzyć sobie w tym wielkim kraju miejsce dla siebie, nie napotykał na swej drodze na żadne przeszkody nie do pokonania. Właśnie do takich ludzi należał młodzieniec Bill Dauch.

continue reading »

Czy boisz się raka?


Lekarze nie mają na to lekarstwa – lecz anioł posłany od obecności Pana podał bratu Branhamowi niezawodny przepis, który uzdrowi każdego cierpiącego. Słuchajcie słów tego anioła:

„Jeżeli pozyskasz ludzi, aby uwierzyli,
nic nie ostoi się przed tobą, NAWET RAK!”

W ciągu trzech lat, kiedy po całym kraju brałem udział w zgromadzeniach brata Branhama, zauważyłem, że rak to demon, który był najczęściej pokonywany przez usługę brata Branhama. Wielu cierpiących na raka zostało uzdrowionych przez tę usługę. Chorujących na raka było uzdrowionych o wiele więcej niż chorych na inne choroby. Jestem tak bardzo wdzięczny za to, ponieważ rak rozszerza się złośliwie, a jak dotąd lekarze nie mają środków, aby go wyleczyć.

continue reading »

Niemal w domu Ernest Fandler


NIEMAL W DOMU

Życiorys Ernesta Fandlera

ROZDZIAŁ I – MŁODOŚĆ

Wielokrotnie proszono mnie, abym napisał swój życiorys, ponieważ nieraz stawiałem czoła różnym trudnościom. Kiedy pewnego razu leciałem nad Atlantykiem i rozmyślałem o mojej przeszłości, zdecydowałem, że to uczynię.

Urodziłem się w Szwajcarii, jako czwarte dziecko w bardzo biednej rodzinie, gdzie było siedmiu chłopców i trzy dziewczyny. Mając dwanaście lat, opuściłem dom, żeby pomóc utrzymać rodzinę. Pamiętam, jak w tym czasie chodziłem sam do lasu i zastanawiałem się, czy życia nie da się w jakiś sposób ułatwić. Moje serce tęskniło za czymś lepszym – choćby miało się to spełnić za milion lat. Dziękuję Bogu za to, że mogłem znaleźć lepsze życie, a teraz mam okazję napisać o tym.

continue reading »