Zmaganie


 Plik do pobrania

Otóż nasz przeciwnik zajął się studiowaniem naszej strategii opartej o Słowo Boże. Szatan przestudiował to tak dokładnie, że kiedy spotkał się z Ewą w ogrodzie Eden, miał przeciwko niej najlepszą strategię, jaką tylko mógł. Było nią rozumowanie na temat Słowa Bożego.

Otóż, nie chciejcie nigdy rozumować na temat Słowa Bożego. Po prostu wierzcie mu. Nie próbujcie go wyjaśniać. Nie próbujcie go rozszyfrować. Nie możecie przecież rozszyfrować Boga, a Słowo Boże jest Bogiem. Ono jest po to, aby mu wierzyć. Nasza siła leży po prostu w przyjęciu Słowa. Każdy wie, że nasienie we właściwej glebie wyda plon według swojego rodzaju. My przyjmujemy po prostu Słowo.

Bóg dał nam tę najlepszą obronę, a jest nią proste ufanie Jego Słowu.

Świadectwo siostry Anety


Wszystko układało się jak należy. Byliśmy szczęśliwą rodzinką z córkami 7 i 3 lata oraz 3 miesięcznym synkiem. Nagle w niedzielne popołudnie 26.07.2015, podczas przygotowywania obiadu Anetka dostała tak silnych boleści w okolicy brzucha, że zdrętwiały jej ręce i nogi stając się zupełnie niewładne. Ekipa wezwanej karetki pogotowia ratunkowego nie podała leków przeciwbólowych, gdyż obawialiśmy się, że mogą one źle wpłynąć na pokarm dla dziecka (Anetka karmiła piersią synka). Karetka na sygnale zawiozła Anetkę do szpitala powiatowego. Dyżurnym lekarzem był specjalista chirurg i miał obawy, czy będzie w stanie pacjentkę utrzymać przy życiu. Od razu zlecił badanie tomografii komputerowej i oczekiwało się na wyniki. Anetka leżała pod aparatami monitorującymi parametry życiowe i dostała silne leki przeciwbólowe. Po otrzymaniu wyników badania tomografii komputerowej lekarz poinformował mnie, że stan zdrowia pacjentki jest ciężki. Rozpoznano ostre zapalenie trzustki zmiany w trzustce określono na bardzo rozległe, a wskaźniki zapalenia bardzo wysokie.

continue reading »

Świadectwo siostry Eli


Z całego serca chcemy oddać Panu chwałę za zdarzenie, które miało miejsce w sobotę po południu 20 lutego 2016r. Razem z mamą pojechałyśmy do Sanoka w odwiedziny do bliskich. Sobotniego ranka wraz z mamą i starszą siostrą oraz jej małym synkiem udaliśmy się na zakupy. Wszystko było w porządku i nikt wcale nie domyślał się wydarzeń, które nastąpiły jakiś czas później. Kiedy wróciliśmy po zakupach do domu, mama krzątała się w kuchni, po czym stwierdziła, że idzie się położyć, bo źle się czuje. Widziałam, że coś było nie tak. Mama dosyć często miewała problemy związane z sercem. Lekarz stwierdził u niej migotanie przedsionków, jednak nie przyjęła podanej diagnozy.

continue reading »